Wiosenne tokowiska

Polowanie na głuszce i cietrzewie podczas toków zawsze rodzi w myśliwskim sercu mnóstwo emocji. Budząca się ze snu zimowego tajga rozbrzmiewa po mszarach i rojstach czuszykaniem cietrzewia, chrapaniem słonki czy pluskiem bobrowej kielni na rozlewisku. O tej porze roku kuraki leśne przeżywają swój najważniejszy okres – tokowisko.

Wyprawa nasza wyruszyła końcem kwietnia, gdzie polowaliśmy na głuszce i cietrzewie o poranku oraz na słonki wieczorową porą. Dla miłośników książek Weysenhoffa czy Ejsmonda jest to polowanie nie mające sobie równych. Na miejsce igrzysk głuszce wybierają obszary trudno dostępne, podmokłe, dziewicze. Myśliwy polujący na te ptaki musi koniecznie wyposażyć się w wodery, gdyż brodzenie po mszarach odbywa się niejednokrotnie w wodzie po kolana.

Cietrzewie natomiast na miejsce swych godów wybierają turzycowiska, nieużytki czy śródleśne wrzosowiska. Czatowanie w budce przez kilka godzin w niezmienione pozycji wymaga od myśliwego skupienia i cierpliwości, ale trofeum z fioletowo połyskującego "rycerzyka" jest gratyfikacją, po której zapomina się całkowicie o trudzie polowania.

Zapraszamy do zapoznania się ze zdjęciami z Naszej wyprawy.

Darz Bór!

Przemysław Gromada

Dodatek: Galeria zdjęć

© 2014 MarcoPolo Wszelkie prawa zastrzeżone
Realizacja: MadeNet.pl